Chomsky: Książki źle się palą

Zacznę od dwóch niedawnych wydarzeń. Oba były szeroko komentowane w mediach. Pierwsze z nich dotyczy słynnej sprawy Salmana Rushdiego. Kilka dni temu premier Iranu zaproponował proste rozwiązanie: spalić wszystkie egzemplarze „Szatańskich wersetów”. Jak rozumiem, gdyby do tego doszło, nałożony na Rushdiego wyrok śmierci zostałby wycofany. To pierwsze z dwóch wydarzeń. Media poświęcają mu mnóstwo uwagi….

Parenti: Imperializm dla początkujących

„Nikt nie szuka bajecznych zysków w ubogich krajach. Kraje Trzeciego Świata są bogate. To tylko ich mieszkańcy są biedni. A są biedni, ponieważ ograbiono ich z majątku.”

Fisher: Naturalny porządek rzeczy

To, co uznaje się za „realistyczne”, za w danej chwili możliwe na planie społecznym, zależy od szeregu rozstrzygnięć politycznych. Żadne ideologiczne nastawienie nie upowszechni się, dopóki nie zostanie uznane za naturalne – a nie stanie się naturalne, dopóki jest postrzegane jako wartość, a nie jako fakt. Właśnie dlatego neoliberalizm stara się unieważnić wartość jako kategorię…

Parenti: Istota kapitalizmu

Esencją kapitalizmu, jego racją bytu, nie jest wzmacnianie demokracji, ani polepszanie warunków bytowych klasy pracującej, ani ochrona środowiska, ani budowanie mieszkań dla bezdomnych. Celem kapitalizmu jest przetwarzanie środowiska naturalnego na towary, a towarów na kapitał; inwestowanie i akumulowanie; przekształcanie każdego skrawka ziemi na swój obraz i podobieństwo dla realizacji własnych zamierzeń. (…) „Globalna ekonomia” to…

Mayer: Kiedy już było za późno

„Każdy kolejny czyn, każde zdarzenie jest straszniejsze od poprzedniego, ale tylko trochę straszniejsze. Więc czeka pan na następne. Sądzi pan, że kiedy stanie się coś prawdziwie wstrząsającego, inni przyłączą się i zaczną stawiać opór. (…) Ale to jedno wstrząsające wydarzenie, które miałoby wyprowadzić na ulice oburzonych obywateli, nigdy nie nadchodzi.”

Chomsky: Jesteśmy świadkami eksperymentu

Jesteśmy świadkami eksperymentu: Czy można zmarginalizować znaczną część populacji, która nie przysparza bogatym zysków? Czy da się stworzyć system, w którym produkcją będą się zajmować ludzie najbardziej uciskani, którzy mają najmniej praw, tam gdzie rynek pracy jest najbardziej elastyczny? Czy można zmusić ich, by pracowali dla pomyślności bogatych? Czy w Chinach można zamknąć kobiety w…

Graeber: Inna demokracja jest możliwa

„Czy mamy uwierzyć, że przed ateńczykami nigdy nikomu nie przyszło do głowy zgromadzić całą społeczność w jednym miejscu, pozwolić wszystkim się wypowiedzieć i wspólnie podjąć decyzję?”

Graeber: Utopia steampunku

Przysłuchiwałem się kiedyś naukowej konferencji o steampunku i zadawałem sobie pytanie: „Rozumiem, skąd «steam», to jasne – ale co to ma wspólnego z punkiem?” Aż nagle mnie oświeciło: „No Future!” Czasy wiktoriańskie to ostatnia epoka, kiedy ludzie szczerze wierzyli, że dzięki rozwojowi naukowo-technicznemu przyszły świat będzie nie tylko bogatszy i bardziej egalitarny, ale też przyjemniejszy…

Kropotkin: Do czego się nadajemy?

„Mówią, żeśmy nazbyt skorzy i do poddaństwa, i do wywyższania się, byśmy zasługiwali na wolnościowe instytucje. Odpowiadamy: to właśnie ludzka skłonność do poddaństwa sprawia, że nie możemy dłużej trwać pod władzą instytucji, które w nas to poddaństwo krzewią i za nie nagradzają.”

Graeber: Czy jesteś anarchist(k)ą?

„Całkiem możliwe, że słyszałeś lub słyszałaś już co nieco o tym, kim są anarchiści i jakie podobno mają poglądy. Całkiem możliwe, że wszystko, co Ci powiedziano, to bzdura.”

Chomsky: Czym grozi dobry przykład

„Nie ma takiego kraju, choćby najmniej liczącego się w świecie, który nie mógłby stać się celem interwencji zbrojnej USA. Owszem: często to właśnie najsłabsze, najbiedniejsze kraje prowokują największą wściekłość Ameryki.”

Chomsky: Tak źle jeszcze nie było

„Jak żyję, nie widziałem podobnej sytuacji. A pamiętam jeszcze lata 30. XX wieku. W mojej rodzinie nikt nie mógł znaleźć pracy. Warunki życia były o wiele bardziej dramatyczne niż dzisiaj. Ale ludzie mieli nadzieję, że to się da zmienić. Robotnicy organizowali się w związkach zawodowych. Dziś już się o tym nie mówi, ale wtedy Partia…

Graeber: Wspólnota nadziei

„Od trzydziestu lat obserwujemy budowę olbrzymiego biurokratycznego aparatu, który służy generowaniu i podtrzymywaniu beznadziei. Ta machineria ma jedno podstawowe zadanie: zdusić w zarodku wszelkie alternatywne koncepcje przyszłości.”

Wolin: Odwrócony totalitaryzm

„Nazistowski totalitaryzm krzewił wśród mas poczucie siły i wielkości. Totalitaryzm odwrócony upowszechnia poczucie zbiorowej słabości i bezradności. Naziści pragnęli społeczeństwa w stanie ciągłej mobilizacji, które entuzjastycznie głosowało «tak» w okresowych plebiscytach – odwrócony totalitaryzm chce społeczeństwa apatycznego, które nie głosuje wcale.”

Bregman: Żyjemy w utopii (średniowiecznej)

„Witajcie w krainie obfitości. Oby nam się dobrze żyło! Wznieśmy toast za Kukanię, gdzie niemal wszyscy są bogaci, bezpieczni i zdrowi. Gdzie brakuje nam tylko jednego: motywacji, by codziennie rano wstać z łóżka. Bo raju nie da się przecież udoskonalić.”

Srnicek i Williams: Wolność syntetyczna

„Samo formalne prawo jest nic nie warte bez materialnej możliwości jego realizacji. Jeśli władza oznacza zdolność oddziaływania na ludzi lub na otoczenie i uzyskiwania tym sposobem zamierzonego rezultatu, to zwiększanie zdolności ludzi do realizowania swoich zamierzeń automatycznie oznacza poszerzanie ich wolności. Im więcej możemy zdziałać, tym większą cieszymy się wolnością.”

Srnicek i Williams: Niemożliwe staje się nieuniknione

„Dziś modernizacja oznacza redukcję zatrudnienia, cięcia świadczeń socjalnych i prywatyzację usług publicznych. Modernizować – znaczy poddać neoliberalnym reformom. Podobny los spotkał pojęcie wolności, zredukowane do wolności jednostki, wolności od państwa i wolności wyboru dóbr konsumenckich.”